KNF doniosła do prokuratury na Electusa

Mariusz Zielke

Nadzór przesłał śledczym „standardowe” zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

REKLAMA

Kolejne konsekwencje stwierdzonych przez Komisję Nadzoru Finansowego braków w prospekcie emisyjnym spółki Electus, należącej do giełdowej grupy domu maklerskiego IDM. KNF 12 lipca przesłał do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. „W ramach tego postępowania w dniu 27 lipca 2010 r. wszczęto dochodzenie w sprawie o czyn z art. 100 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania do obrotu instrumentów finansowych” - poinformował NGI24 rzecznik Prokuratury Okręgowej. Za podanie nieprawdziwych lub zatajenie prawdziwych danych, osobom odpowiedzialnym za informacje w prospekcie grozi grzywna do 5 mln zł i kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat.

 

„Niniejsze dochodzenie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzi KRP Warszawa I. Przedmiotowe postępowanie jest dopiero we wstępnej fazie i nikomu nie przedstawiono w nim zarzutów.” - podaje rzecznik.

 

Przypomnijmy, że brak szeregu ważnych informacji w prospekcie emisyjnym Electusa ujawniła NGI24 22 lutego 2010 r. W prospekcie, na podstawie którego Electus sprzedawał obligacje, nie było informacji o ryzykach związanych m.in. ze skazaniem Marka Falenty, byłego już prezesa Electusa, prawomocnym wyrokiem sądu za pomoc w oszustwie oraz informacji o zajęciach komorniczych akcji spółki ZNTK Nieruchomości, którymi były zabezpieczone wielomilionowe zobowiązania prezesa wobec spółki. Po naszym tekście postępowanie wyjaśniające wszczęła KNF, a Electus zrezygnował z emisji obligacji w tej transzy (o wartości do 74 mln zł). Jednak na podstawie tego samego prospektu spółce udało się sprzedać część obligacji już wcześniej. 11 czerwca 2010 r. KNF uznała, że Electus złamał prawo i podała informację „o niezgodnym z prawem działaniu” tej spółki.

 

Złamanie prawa polegało – według KNF - na „niesporządzeniu i niezłożeniu, na podstawie art. 51. ust. 1 ustawy o ofercie, aneksów do prospektu emisyjnego spółki Electus SA, zawierających:
- informację na temat zajęcia komorniczego udziałów w spółce ZNTK
Nieruchomości sp. z o.o. z Poznania, stanowiących zabezpieczenie zobowiązań p. Marka Falenty wobec Electus SA oraz informację o ewentualnych ryzykach wynikających dla Electus SA w przypadku powstania p. Marka Falenty do uregulowania zobowiązań wobec Electus SA,
- informację o ewentualnych ryzykach wynikających dla Electus SA w
przypadku niemożliwości odzyskania wierzytelności Electus SA wobec spółki Sigma sp. z o.o.,
- pełną, rzetelną i kompletną informację na temat ewentualnych ryzyk
wynikających dla Electus SA z informacji zwartych w treści komunikatu Fitch Ratings dotyczącego przyznania Electus SA ratingów w dniu 4 sierpnia 2009 r.,
- informację o ewentualnych ryzykach uznania, w przypadku wniesienia
powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały Zarządu Electus SA nr
01/01/2010 z dnia 27 stycznia 2010 r. zmienionej uchwałą Zarządu Electus SA nr 02/02/2010 z dnia 16 lutego 2010 r., iż obligacje wyemitowane na podstawie przedmiotowych uchwał mogą zostać uznane za nieistniejące lub obarczone wadą prawną mającą istotny wpływ na ich ocenę, w związku z możliwością działania p. Marka Falenty w imieniu Electus SA jako członka jej zarządu pomimo skazania prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w art. 18 § 2 Kodeksu spółek handlowych.”

 

Komisja miała informacje o problemach z prospektem Electusa na długo przed ukazaniem się naszego tekstu, jednak nie reagowała.
„Wcześniej nie było dostatecznych podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego. Po otrzymaniu sygnału o możliwych nieprawidłowościach standardowo zażądaliśmy od Electusa wyjaśnień - spółka w odpowiedzi na pytania urzędu poinformowała, że nie identyfikuje ryzyka uchylenia uchwał zarządu. Po emisji wrześniowej zaszły nowe okoliczności, które w rezultacie dały podstawę do wszczęcia postępowania. Przy emisji marcowej Electus nie aneksował prospektu w zakresie wskazanym w komunikacie http://www.knf.gov.pl/Images/KNF_Electus%20naruszenie%2011.06.10_tcm75-23073.pdf” - odpowiedział na nasze pytania 15 czerwca Łukasz Dajnowicz, rzecznik Urzędu KNF informując też, że „trwają prace nad standardowym zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa” w tej sprawie.

 

Na początku wakacji grupa IDM zarzuciła nas pozwami o naruszenie dóbr osobistych. Procesy będziemy relacjonować na NGI24. W sprawie z powództwa Electusa, 16 sierpnia zapadło postanowienie o skierowaniu stron do mediacji. Mediacje mają potrwać miesiąc.

 

Informację o wszczęciu postępowania przez Prokuraturę Okręgową otrzymaliśmy w piątek. Nie zdążyliśmy poprosić spółki Electus o komentarz w tej sprawie.

 

Wkrótce „na łamach” NGI24 nowe teksty śledcze dotyczące przestępstw giełdowych oraz rynku kapitałowego.

29 sierpnia 2010 23:36

dodajdo Wyślij link Drukuj Pobierz jako PDF

uwaga: NGI sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa NGI sp. z o.o. lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.

tytuł komentarza

autor

komentarz

Kod z obrazka (wymagany)


KNF doniosła do prokuratury na Electusa Inspector (30 sierpnia 2010 18:19)
I oni chcą mieć bank?! Był już Bank Wschodni, gdzie w Radzie Nadzorczej zasiadał pan Grzegorz Leszczyński z IDM. No i pech chciał, że właśnie podczas trwania kadencji Leszczyńskiego w RN Banku Wschodniego instytucja ta zbankrutowała (2002r.) z hukiem. Temat pominięto nawet w prospekcie brokera z 2005r. a Komisja zamknęła oczy. Wiadomo dlaczego.
skąd wiadomo o doniesieniu KNF? Anonim (31 sierpnia 2010 19:44)
znaczy sie że KNF wydał komunikat?

ale czy przypadkiem IDM nie powinien poinformować o takim fakcie swoich akcjonariuszy czytających jego raporty bieżące?
czy idm może nie wiedzieć o doniesieniu KNF do prokuratury?
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (31 sierpnia 2010 19:48)
specjaliści od prospektów! dziwię się tylko że firmy zmierzające na parkiet chcą jeszcze korzystać z ich usług
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (5 września 2010 21:47)
Panie Redaktorze, mógłby Pan wyjaśnić dlaczego IDM nie raportuje o postepowaniu prokuratury w sprawie Electusa?
są jakies obiektywne powody?

to tak jakby BP nie informowało o wszczęciu postepowania w sprawie wycieku ropy.

dla IDM Electus to najważniejsza spółka mająca największy udział w aktywach IDM
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Chomik i Rybka (7 września 2010 12:50)
Miałem SEN. Śniło mi się, że będę WIELKI. A teraz zarząd ELECTUSa ma ciepło w majtach :)
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (7 listopada 2010 13:13)
Właśnie Electus sprzedał następną transze obligacji o wartości 32 mln zł
widąć ile są warte art. w ngi24
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (20 listopada 2010 8:20)
bardzo dobrze! ci panowie jak widać uważają że wszystko można w tym kraju za pieniążki kupić? jak będzie to czas pokaże? proponuje śledzić losy tej i innych spraw dotyczącej grupy osób związanych z tymi panami?
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (25 lutego 2011 19:34)

Treść raportu:
Electus S.A. informuje, że dniu 24 lutego 2011 r., agencja ratingowa Fitch Ratings przyznała spółce Electus S.A. ratingi nadane na zlecenie Emitenta na następujących poziomach:

- długoterminowy rating krajowy: podniesiony z "B+" (pol) do "BB-" (pol); perspektywa zmieniona z negatywnej na stabilną;
- długoterminowy rating podmiotu w walucie obcej IDR utrzymany na poziomie "B-"; perspektywa zmieniona z negatywnej na stabilną;
- długoterminowy rating podmiotu w walucie krajowej IDR utrzymany na poziomie "B-"; perspektywa zmieniona z negatywnej na stabilną;
- krótkoterminowy rating podmiotu w walucie obcej i krajowej IDR: utrzymany na poziomie "B";
- krótkoterminowy rating krajowy utrzymany na poziomie "B" (pol).

Niezabezpieczone obligacje ze statusem nadrzędnym (senior) emitowane w ramach programu o wartości do 100 mln PLN:
- rating długoterminowy utrzymany na poziomie: "B-",
- rating krajowy podniesiony z "B+" (pol) do "BB-" (pol),
- rating odzyskania należności (Recovery Rating) utrzymany na poziomie "RR4".

Zdaniem Fitch, podniesienie krajowego, długoterminowego ratingu oraz zmiana perspektyw z negatywnej na stabilną, wynika z:
- większej koncentracji na działalności podstawowej,
- lepszej dywersyfikacji źródeł finansowania i wydłużenia jego terminów zapadalności,
- ciągłego dostępu do źródeł finansowania dłużnego w czasie kryzysu finansowego,
- pozytywnej historii w zakresie terminowej obsługi zobowiązań finansowych Emitenta,
- udoskonalenia przez Electus S.A. zasad w zakresie ładu korporacyjnego (corporate governance),
- stabilnej rentowności w ostatnich 4 latach.

W kontekście poprawy ratingu dla Spółki należy zwrócić uwagę na czynniki rynkowe, które mogą mieć wpływ na działalność Electus S.A., w tym przede wszystkim: zwiększoną konkurencyjność na rynku działalności podstawowej, zmiany legislacyjne oraz potencjalne ryzyka wynikające z planowanej międzynarodowej ekspansji Spółki.

Definicje ratingów Fitch i zasady wykorzystania tych ratingów są dostępne na stronie agencji pod adresem www.fitchratings.com



widać jak był pisany art.
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Anonim (18 kwietnia 2011 19:49)
Autorem wcześniejszego komentarza jest chyba Anna G. - wyznawczyni Electusa :)
Jaki jest stan sprawy ? M.L. (18 lipca 2011 7:20)
Jaki jest stan sprawy ?
KNF doniosła do prokuratury na Electusa Mariusz Zielke (18 lipca 2011 17:01)
@L.M.
Aktualnie w dwóch procesach karnych Electus złożył pismo procesowe z modyfikacją zarzutów, w którym z części zarzutów wobec mnie się wycofuje inne doprecyzowuje, w mojej ocenie całkowicie zaciemniając obraz i tak skomplikowanej sprawy i starając się wyczytać w moim tekście wszystko to, czego w nim nie było. Cóż, mam nadzieję, że sędziowie jednak będą oceniać mój tekst, a nie jego "tłumaczenie" z aktu oskarżenia.
Pozdrawiam

Prokuratura Okręgowa w Warszawie po doniesieniu z KNF sprawdzi, czy osoby odpowiedzialne za prospekt Electusa popełniły przestępstwo zagrożone karą do 5 mln zł grzywny i do 5 lat więzienia.