Czekamy na WASZE materiały!

redakcja

Ngi24.pl zaprasza do współpracy i współtworzenia treści na naszym portalu. Liczymy na ciekawe historie, przemyślenia i komentarze. Opublikujemy i WYPROMUJEMY każdy artykuł, który będzie spełniał kryteria prawdy, obiektywizmu i rzetelności.

REKLAMA

Jeśli nie macie ochoty za wiele pisać i sprawdzać, dajcie nam sygnał, zrobimy to za WAS. Nie musicie (choć możecie) podpisywać artykułów czy sygnałów swoim nazwiskiem - dla nas źródło informacji nie ma znaczenia, jeśli treść jest prawdziwa. Musicie tylko pamiętać, że głoszone tezy należy udowodnić i udokumentować. Jeśli nam się to nie uda, materiał nie będzie nadawał się do publikacji.


Piszcie na adres:

kontakt@ngi24.pl






 

 

 

14 maja 2009 22:47

dodajdo Wyślij link Drukuj Pobierz jako PDF

uwaga: NGI sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa NGI sp. z o.o. lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.

tytuł komentarza

autor

komentarz

Kod z obrazka (wymagany)


Czekamy na WASZE materiały! Paweł Soproniuk (1 lipca 2009 0:28)
A jest jakiś style guide? I jaki jest status ngi24.pl - działacie jako gazeta, tj. podlegacie prawu prasowemu?

Gratuluję projektu, już wygląda ciekawie! Jak docelowo szacujecie - ile ma być w nim społecznościówki (a więc treści czytelników) a ile redakcyjnej?

Pozdrawiam
Paweł Soproniuk
neuron.blip.pl
Czekamy na WASZE materiały! Mariusz Zielke (1 lipca 2009 0:33)
Działamy stety albo niestety jako gazeta, jesteśmy zarejestrowani w Sądzie Okręgowym i podlegamy prawu prasowemu, więc jestem zmuszony akceptować wszystkie materiały. Chciałbym umożliwić w przyszłości wszystkim pełną wolność wypowiedzi, pracujemy nad tym. Ngi24.pl nie jest serwisem blogowym, to gazeta. Ale mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie z internautami. Mogę tylko zachęcić internautów do pisania prawdziwych tekstów dziennikarskich - udokumentowanych, rzetelnych i obiektywnych - nie będę się zastanawiał ani chwili, by taki tekst opublikować, bez względu w kogo interesy będzie godził. Pozdrawiam
Czekamy na WASZE materiały! Paweł Soproniuk (1 lipca 2009 0:49)
Powodzenia zatem :)
Dodajcie mozliwosc uzywania czytnikow RSS. Anonim (11 lipca 2009 15:01)
Dodajcie mozliwosc uzywania czytnikow RSS do sledzenia wiadomosci. Dzieki temu skoczy wam liczba czytelnikow o jakies 1000%
No to macie!!!!!!!!!!!! Panie Mariuszu Kochany Anonim (9 lipca 2010 17:15)
Interpelacja Posła Z. Kozaka do Prezesa Rady Ministrów:

W następstwie kierowanych wcześniej interpelacji poselskich otrzymałem pismo z dnia 6 kwietnia 2010 r. od członka zarządu reaktywowanej przedwojennej spółki Warszawskie Towarzystwo Fabryk Cukru SA z siedzibą w Warszawie. Wskazuje on, iż według niego: ˝Niepokojem napawają wydarzenia ostatnich tygodni, które w demokratycznym państwie nie powinny mieć miejsca. Palący problem reprywatyzacji w Polsce próbuje się rozwiązać przy pomocy służb specjalnych, przymusowego wykreślania spółek z Krajowego Rejestru Sądowego przez prokuratorów, zastraszania akcjonariuszy spółek przedwojennych i ich pełnomocników˝. Poinformował on również, iż w związku z powyższym: ˝Warszawskie Towarzystwo Fabryk Cukru Spółka Akcyjna podjęła decyzję o wystąpieniu ze skargą przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Komisji Europejskiej˝.

Jakie jest stanowisko pana premiera, ministra pełnomocnika rządu do spraw opracowania programu zapobiegania nieprawidłowościom w instytucjach publicznych oraz ministra gospodarki w odniesieniu do twierdzeń członka Zarządu reaktywowanego WTFC SA, iż: ˝niepokojem napawają wydarzenia ostatnich tygodni, które w demokratycznym państwie nie powinny mieć miejsca. Palący problem reprywatyzacji w Polsce próbuje się rozwiązać przy pomocy służb specjalnych, przymusowego wykreślania spółek z krajowego rejestru sądowego przez prokuratorów, zastraszania akcjonariuszy spółek przedwojennych i ich pełnomocników˝ oraz że reaktywowane ˝Warszawskie Towarzystwo Fabryk Cukru Spółka Akcyjna podjęło decyzję o wystąpieniu ze skargą przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Komisji Europejskiej˝?


Odpowiedż Pani Minister Julii Pitery:

"Wypowiedzi osób zajmujących się procederem wyłudzania majątku publicznego przy pomocy reaktywowanych przedwojennych przedsiębiorstw, w których kwestionowane są działania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, są w mojej ocenie bezpodstawne."
Dziwny przetarg w arimr Anonim (11 grudnia 2010 20:54)
Kuriozalny przetarg w ARiMR
 
W Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa trwa postępowanie DZP-2610-34/2010 na „Zakup i dostarczenie serwerów typu Blade z 36 miesięczną opieką serwisową”. Przetarg prowadzony jest w trybie nieograniczonym dwustopniowym z wykorzystaniem aukcji elektronicznej. To jak powszechnie wiadomo powinno gwarantować otrzymanie przez zamawiającego najkorzystniejszych cen na sprzęt – nic bardziej mylnego, nie u tego zamawiającego.
 
Składanie ofert miało miejsce 18 października 2010r., złożono 8 ofert na technologiach HP, DELL, Fujitsu oraz IBM. Najtańsza z nich złożona została przez jedną z firm na sprzęcie firmy IBM i miała wartość 4 744 625,32 zł. Najdroższa oferta miała wartość 6 950 050,00zł. Wszyscy czekali na zaproszenie do aukcji, żeby w konkurencyjny sposób ustaliła się ostateczna cena  najniższej oferty w tym postępowaniu przetargowym
 
Tymczasem powszechnie wiadomym jest, iż w ARiMR od 2002 roku preferują w zakresie serwerowym technologie HP i DELL – wystarczy popatrzeć na środowisko IT w ich centrach przetwarzania danych. SIWZ do przedmiotowego postępowania był zatem tak skonstruowany, by wyeliminować konkurencję. Oferty firm złożone na sprzęcie Fujitsu oraz IBM zostały odrzucone  z postępowania przed aukcją elektroniczną przez firmę oferującą technologię HP poprzez skuteczne odwołanie do KIO. Jedna z technologii nie spełniła wymogów SIWZ, ponieważ w jej ofercie rynkowej występuje serwer blade (notabene wycofany już ze sprzedaży, co producent poświadczył stosownym dokumentem), który nie pasuje do zaoferowanej dla ARiMR obudowy – a taki był wymóg zamawiającego, żeby wszystkie serwery danego producenta pasowały. Kuriozalny jest jednak fakt, że ten niepasujący serwer wykonany w starej technologii nie był przedmiotem oferty, która zawierała najnowsze technologicznie urządzenia tego producenta (obudowy, szafy, serwery, osprzęt)! Ba, zamawiający w procesie odwoławczym sam przyznał, że nie planuje tego starego modelu nigdy kupować. Wymóg SIWZ jest jednak obligatoryjny, choćby był najbardziej niedorzeczny. Drugą technologię wyeliminowano znajdując w tekście SIWZ zapis liczący w osobliwy sposób ilość portów w obudowie (piękna łamigłówka) i takim sposobem na placu boju pozostały firmy z technologiami jedynie słusznymi – HP oraz DELL. Teraz można już było spokojnie przystąpić do aukcji elektronicznej kończącej przetarg.
 
Generalnie patrząc na zakupy w ARiMR nie byłoby w tym wszystkim nic dziwnego, gdyby nie fakt że właśnie odbyła się właśnie aukcja elektroniczna do której przystąpiły firmy oferujące rozwiązania DELL i HP zakończona wygraną firmy oferującej technologię HP z ceną końcową około 6 300 000zł (!). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że wycena takiej właśnie konfiguracji sprzętowej, przysłana do departamentu informatyki ARiMR przez firmę DELL na etapie szacowania budżetu wynosiła tylko nieco ponad 5mln złotych (!!!). Wycena ta zapewne jest teraz skrzętnie chowana pod dywan, ale tajemnicą poliszynela jest że została przesłana oficjalnym kanałem i wszyscy zainteresowani o niej wiedzą.
 
 Tak skandaliczna sytuacja w każdej sprawnie zarządzanej i transparentnej jednostce administracji publicznej doprowadziłoby do anulowania postępowania i przeprowadzenia prawem przypisanych czynności sprawdzających. Jak bowiem nazwać sytuację, gdy na aukcji elektronicznej oferta na technologii DELL nie jest w stanie zejść poniżej rzeczonych 6 300 000zł zaoferowanych na sprzęcie HP skoro sam producent wycenił uprzednio taką samą konfigurację na ponad 1 milion złotych mniej? Dlaczego ARiMR chce świadomie przepłacić za sprzęt wybranego producenta po skutecznym odrzuceniu ofert tańszych o ponad 1,5 miliona złotych? Dlaczego nikt z kierownictwa Agencji nie kontroluje, bądź też nie chce kontrolować wydatkowania publicznych środków na obszar IT? Pytania pozostawiamy bez odpowiedzi, może ktoś uzyska na nie odpowiedź byle przed podpisaniem umowy przez ARiMR na przepłacony o grube miliony złotych sprzęt. Miliony złotych z budżetu naszego Państwa.
Co dalej z regulatorem Anonim (12 maja 2011 21:34)
Czy ktoś wie kto będzie prezesem UKE?
Czy to będzie ktoś z operatorów alternatywnych, może nawet nie tak wielkich?
Czy może nie potrzeba kogoś z praktyką?
Czy wszystkie problemy telekomunikacji rozwiążą prawniczki?
Dlaczego nie ma znaczących inwestycji telekomunikacyjnych, mimo że do wykorzystania są środki UE?
Co jest przeszkodą?
Co jest przyczyną zablokowania spadku cen za usługi telekomunikacyjne?
Jakie są bariery rozwoju nowych usług w tym VoIP?
Dlaczego głównymi źródłami przychodu są tradycyjne połączenia głosowe i goły dostęp do internetu?
Czym powinno zajmować się UKE?
Czy nie zostały przekroczone kompetencje UKE?
Czy nie za dużo zbiera informacji i w jakim celu?
Czy powinien zajmować się badaniami (audytami) (rozbudowane laboratoria) certyfikacją wyrobów i eksploatacją systemów informatycznych np. PLI CBD?
Czy może to robić inna państwowa instytucja w resorcie?
Np. Prognozy pogody i utrzymanie całego zaplecza z tym związanym zajmuje się IMGiW, a nie urząd centralny?
Czy nie wymaga uporządkowania resort łączności umocowany w infrastrukturze, gdzie występują dwa urzędy centralne i JBR?
Kto ma się zajmować polityką, regulacją i techniką?
Czy to ma być mega urząd?
Czekamy na WASZE materiały! esla (13 lutego 2012 20:33)
RZĄD ZABIERA PODATNIKOM I UTRZYMUJE NIERENTOWNE SPÓŁKI


Rząd na różne sposoby zabiera z kieszeni podatników coraz większe sumy tłumacząc się kryzysem. Polityka zaciskania pasa wiadomo że nie wszystkim się podoba, ale w niektórych wypadkach jest ona uzasadniona. Tusk mówi o poświeceniu obywateli dla ratowania gospodarki i tym podobne slogany mające usprawiedliwić cięcia budżetowe i podnoszenie podatków.
Czy politycy kłamią? TAK ! Ile nierentownych spółek w których ma udziały w różny sposób państwo musimy utrzymywać i dlaczego ? Dlatego że zarządy i rady nadzorcze tych firm obsadzone są z partyjnego rozdania. Utrzymujemy ludzi którzy nie mają pojęcia co robią i ciągle generują straty, ale nikt tym się nie zajmuje ponieważ są to małe przedsiębiorstwa. Przykładów na pewno można pokazać wiele.
„Grabinex” Sp.zo.o spółka działająca w Strzegomiu w zagłębiu granitu, jest od wielu lat nierentowna co jakiś czas dotowaną przez Agencje Rozwoju Przemysłu,przepraszam raz im się udało ale tylko dlatego że sztucznie zwiekszali przychód fakturując jedną sprzedaż pare razy i tym samym dorowadzając inne wpółpracujące z nimi firmy do kłopotów finansowych. Działało to na zasadzie tak zwanej kreatywnej ksiegowosci . Jak to możliwe że wszystkie okoliczne kopalnie granitu są w prywatnych rękach i dobrze sobie radzą a państwowa spółka ma ciągle kłopoty? Trudne pytanie ? NIE. Wystarczy spojrzeć na obsadę zarządu i kierownictwa - wszyscy to działacze PO rozpoczynając od Prezesa a kończąc na dyrektorze handlowym.
Dlaczego kopalnia nie została sprzedana tylko trzeba ją dotować? Kryzys jest dla nas maluczkich dla prominentów partyjnych trwa wieczna hossa.
Trzeba zrobić listę takich przechowalni nieudaczników