Czy pl.ID rzeczywiście będzie kartą zdrowia?

Mariusz Zielke

Premier zapowiedział, że z nowym dowodem będziemy korzystać ze świadczeń zdrowotnych. Na wyrost?

Według nieoficjalnych informacji NGI24.pl, specjaliści z Narodowego Funduszu Zdrowia są przeciwni połączeniu nowego dowodu (karty pl.ID) z kartą ubezpieczenia zdrowotnego, cały pomysł sceptycznie przyjmuje wielu ekspertów związanych z sektorem zdrowia i informatyki, a wcześniejsze analizy MSWiA wykluczały rzekomo połączenie karty z dowodem jako rozwiązanie nierealne i szkodliwe. Inni nasi rozmówcy twierdzą, że pomysł nie podoba się tym, którzy liczyli na zarobek na kartach, a połączenie karty i pl.ID jest najlepszym możliwym rozwiązaniem.

 

- To bardzo dobry ruch rządu. Sprawa teraz jest jasna, są wytyczone kierunki i można liczyć na to, że w wyborczym roku w końcu dojdzie do budowy sprawnego systemu rozliczeń świadczeń zdrowotnych. Z technicznego punktu widzenia takie rozwiązanie jest najlepsze, najtańsze i najbardziej racjonalne. Krytykę podnoszą ci, którzy liczyli na zarobek na oddzielnym systemie RUM i oddzielnych kartach – twierdzi przedstawiciel drugiej opcji.

 

- To niebezpieczny pomysł, bo dowód ma zupełnie inne cele niż karta zdrowia i łączenie tych dwóch dokumentów jest po prostu niebezpieczne. Dane zdrowotne to dane bardzo wrażliwe, wymagające szczególnej kontroli i zabezpieczeń. Zebranie wszystkich informacji w jednym miejscu jest bardzo niebezpieczne – mówi jeden ze sceptyków.

 

- Według mojej wiedzy ta zapowiedź Donalda Tuska była przedwczesna i teraz są intensywne zabiegi NFZ i MSWiA, żeby się z tej deklaracji wycofać z twarzą. Główny powód to kwestia bezpieczeństwa oraz trudności techniczno-legislacyjne. Robienie takiego superdokumentu, w który będzie zaangażowanych za dużo resortów po prostu może sparaliżować cały projekt. Klapa byłaby bardzo głośna – mówi jeden z ekspertów pracujących dla rządu.

 

- MSWiA zlecił analizy połączenia karty z dowodem i było w niej wiele argumentów przeciw temu rozwiązaniu. Po co robi się takie analizy za pieniądze, z których potem się nie korzysta? - pyta jeden z naszych informatorów z firmy informatycznej.

 

Poprosiliśmy o opinię MSWiA. Komentarz do połączenia karty zdrowia z pl.ID jest oszczędny:
„Rada Ministrów w dniu 29 grudnia 2009 roku przyjęła założenia do projektu ustawy o dowodach osobistych z zaleceniem wykorzystania nowego dowodu osobistego jako karty ubezpieczenia zdrowotnego. W tym kierunku MSWiA wraz z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia podjęły współpracę” - napisała do nas Małgorzata Woźniak, rzeczniczka resortu.

 

Z NFZ na razie nie udało nam się uzyskać oficjalnego komentarza. Jak tylko otrzymamy odpowiedzi na pytania, dołączymy je do tekstu. Zapraszamy do dyskusji na ten temat. Czy Państwa zdaniem oddzielna karta i rejestr RUM jest lepszym rozwiązaniem niż włączenie tego systemu do pl.ID?

25 stycznia 2010 22:19